Jak wyrównać koloryt cery? Postaw na samoopalacz do twarzy!


Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Jak wyrównać koloryt cery? Postaw na samoopalacz do twarzy!

Jak wyrównać koloryt cery? Postaw na samoopalacz do twarzy! małe

Cały rok mówimy o używaniu SPF do twarzy, dlatego też nie możemy liczyć na naturalną opaleniznę. Nie ma co się martwić, nie jest to nic zdrowego! Z pomocą przychodzą samoopalacze do twarzy, które wyrównują koloryt skóry. Przedstawię dzisiaj najpopularniejsze produkty tworzące piękną opaleniznę.

Na jakie potrzeby odpowie samoopalacz?

Krople samoopalające mogą spełniać różne funkcje, oczywiście poza najważniejszą, czyli "opalanie" skóry twarzy. Skóry muśnięte słońcem zdecydowanie łatwiej pozostawić bez makijażu latem, co szczególnie im sprzyja! Dodatkowe składniki w serach, kropelkach, czy piankach samoopalających mogą nawilżać skórę, delikatnie łagodzić, czy zapobiegać powstawaniu niedoskonałości. W zależności od rodzaju skóry wybierz produkt dla siebie, który spełnia Twoje oczekiwania, zarówno w kontekście opalenizny, jak i pielęgnacji!

Co warto wiedzieć przed nałożeniem samoopalacza?

Przede wszystkim, skóra nie może być nierówna, samoopalacz podkreśli wszystkie suche skórki. Najlepiej dzień przed aplikacją produktu wykonać delikatny peeling, np. enzymatyczny, który usunie suche skórki i wyrówna strukturę skóry.

Pamiętaj, aby rozkładać produkt równo, aby uzyskać równomierną opaleniznę. Zabezpiecz problematyczne miejsca np. linię czoła kremem, aby nie powstała nieestetyczna odcinająca się linia pomiędzy opaloną skórą twarzy a linią włosów.

Po aplikacji samoopalacza nie bierz gorących pryszniców, ani nie korzystaj z sauny i gorącej kąpiel i, produkt może zmyć się w nieestetyczny sposób, lub spłynąć. Jak nałożysz kosmetyk na twarz, staraj się unikać kontaktu z wodą, dopóki nie przyjdzie czas zmycia.

Zwiąż włosy i postaraj się nie dotykać nadmiernie skóry, aby w żadnym miejscu produkt się nie starł i nie stworzył nieestetycznych plam.

Jak aplikować samoopalacz do twarzy?

W zależności od typu samoopalacza sposób aplikacji może się zmieniać, dlatego warto czytać etykietę! Spotkałam się z aplikacją bezpośrednio na skórę, mieszając z kremem, nakładając wacikiem. Najważniejsze, aby aplikować samoopalacz na oczyszczoną, dobrze osuszoną skórę twarzy. Dodatkowo warto pamiętać, aby koniecznie umyć dłonie po aplikacji produktu, aby nie zostały na nich przebarwione plamy (wcale nie piszę tego z plamą z samoopalacza na ręku, bo chciałam sprawdzić odcień i zapomniałam zmyć :D)

Najlepiej zacząć od kilku kropelek samoopalacza i na pewno nie codziennie. Zdecydowanie można przesadzić, więc najlepiej zacznij od stosowania dwa razy w tygodniu do uzyskania pożądanego efektu. Pamiętaj, że najlepiej widać kolor skóry w świetle dziennym :)

Najlepsze samoopalacze do twarzy - TOP 5



Veoli Botanica - Catch The Sun - Bronzing Drops for the Face, Neck and Decolletage - Brązujące Kropelki do Twarzy, Szyi i Dekoltu z Kwasem Hialuronowym i Ekstraktem z Kwiatu z Brzoskwini

Veoli Botanica - Catch The Sun - Bronzing Drops for the Face, Neck and Decolletage - Brązujące Kropelki do Twarzy, Szyi i Dekoltu z Kwasem Hialuronowym i Ekstraktem z Kwiatu z Brzoskwini

To było moje pierwsze doświadczenie z kropelkami samoopalającymi. Trochę nie wiedziałam, jak się do tego zabrać, na szczęście trafiłam na produkt od Veoli Botanica! Kropelki nikomu nie zrobią krzywdy nadają opaleniznę stopniowo, zapewniają naturalny efekt. Mają mleczny kolor, lekką, emulsyjną konsystencję, nie pozostawiają smug. W zależności od tego, jaki efekt chcesz uzyskać, możesz stosować samoopalacz samodzielnie, lub dodając kilka kropli do żelowego serum. Ja wybrałam opcję nałożenia samodzielnie, żeby za długo nie czekać na efekt (zdecydowanie nie jestem cierpliwa w kwestiach pielęgnacji :D), ale nie pozostawił mi plam, tylko delikatną, naturalną opaleniznę. Można stosować te kropelki codziennie, w dowolnym czasie. Najlepiej pierwszą aplikację wykonać w ciągu dnia, i zmyć po około 4 godzinach. Ja pozostawiłam je na noc, rano umyłam twarz żelem i też mi się to sprawdziło. Produkt się szybko wchłania, posiada przyjemny zapach, lekko brzoskwiniowy. A co w tym produkcie odpowiada za działanie brązujące? To składnik, który mnie zaskoczył! Jest nim kompleks Bronz'Alg, czyli ekstrakt z brązowej algi, który wspomaga syntezę melaniny w skórze, powodując wytworzenie delikatnej opalenizny.

St.Moriz - Advanced - Face Mist - Medium - Mgiełka Samoopalająca do Twarzy

St.Moriz - Advanced - Face Mist - Medium - Mgiełka Samoopalająca do Twarzy

Bardzo ciekawy produkt, który mnie zainteresował szczególnie swoją formą, ponieważ jest w mgiełce! Chyba zgodzisz się ze mną, że to zdecydowanie wygodniejsza opcja niż serum z pipetką? Bałam się trochę, że mgiełka pozostawi na skórze twarzy plamy, czy nieestetyczne przebarwienia, a nic takiego się nie dzieje. Produkt aplikuje się, pryskając na skórę twarzy, nie zapominając o zamknięciu oczu, a efekt rozwija się przez około 8 godzin. Delikatne wklepanie produktu po rozprowadzeniu mgiełki upewni Cię, że produkt równomiernie nada złocisty odcień Twojej skórze. W składzie oprócz DHA, czyli dihydroksyacetonu nadającego opaleniznę, znajduje się nawilżająco-łagodzący puder z liści aloesu i witaminę E, która działa antyoksydacyjnie. Jeżeli opalenizna Cię nie zadowoli po jednorazowej aplikacji, spryskaj cerę ponownie następnego dnia :)

Resibo - Have Some Tan! - Natural Self-Tanning Toner - Naturalny Tonik Samoopalający

Resibo - Have Some Tan! - Natural Self-Tanning Toner - Naturalny Tonik Samoopalający

Tego produktu nie testowałam, ale żeby nie pozostawiać Cię bez opinii kogoś, kto zna dobrze ten produkt, postanowiłam poprosić kosmetolożki Cosibelli o ich wrażenia! PS zrobię mały spoiler, dziewczyny kochają ten produkt! :)
Karolina Berdzik
Karolina Berdzik - pierwsza ważna rzecz, to zapach: ten tonik ma przyjemny zapach, a zapach dihyroksyacetonu pojawia się dopiero po całej nocy i jest bardzo subtelny w porównaniu do innych produktów tego typu. Jeżeli chodzi o konsystencję: to był pierwszy taki produkt, z którym miałam styczność, który nie miał kremowej formuły (teraz na rynku pojawiło się więcej produktów o przyjemnej konsystencji). Formuła toniku jest bardzo przyjemna, łatwo się rozprowadza i jest lekka! Stopień opalenia - zależy od Ciebie, można go budować. Po jednej aplikacji jest bardzo subtelny, ale np. jak wolę być bardziej opalona to aplikuję produkt 3 wieczory z rzędu i koloryt skóry jest pięknie wyrównany, a ja wyglądam jakbym niedawno wróciła z wakacji :)
Moim zdaniem trudno zrobić sobie nim plamy. Polecam, aby zaczynać aplikację od miejsc, które naturalnie opalają się najszybciej - czoło, nos, kości jarzmowe. Nie zapominajmy na koniec o "muśnięciu" uszu!
Karolina Kozieł
Karolina Kozieł - super produkt, stosuję już kolejne opakowanie. Jest wodnisty, wylewam jego niewielką ilość na wewnętrzną część dłoni, "przelewam" ją na obie dłonie i dopiero przykładam je do skóry twarzy, szyi i dekoltu. Lekko wsmarowuję i wklepuję, czasami dla wzmocnienia efektu dodaję drugą warstwę. Nakładam go wedle potrzeb rano lub wieczorem. Należy trzymać go w lodówce, więc daje bardzo fajny efekt chłodzenia i odświeżenia skóry. Jak dla mnie ma przyjemny zapach herbaty. Nigdy nie miałam z nim problemu przy aplikacji, nie robi plam, daje bardzo ładny, zdrowy efekt (w porównaniu do innych testowanych produktów, które robiły mi plamy przy linii włosów i brwi). Myślę, że jest dla każdego, nawet jeśli nie masz doświadczenia z samoopalaczami!
Przyznam, że dziewczyny zachęciły mnie do testowania i chętnie kupię ten produkt! :)

Dax Sun - Skoncentrowane Krople Samoopalające do Twarzy Bora Bora

Dax Sun - Skoncentrowane Krople Samoopalające do Twarzy Bora Bora

Masz czasem takie przeświadczenie, że skoro kosmetyk kosztuje kilkanaście złotych to na pewno nie będzie tak dobry jak te droższe? Ja niestety mam i przyznaję się, że w tym przypadku pomyliłam się bardzo i nie doceniłam tego samoopalacza. Ale wiąże się z tym również zabawna historia :)

Wspominałam, że nie jestem cierpliwa? Tak samo nie lubię czytać etykiet :D Czy muszę mówić jak to się skończyło? Ten produkt powinno się rozrobić w proporcji: kilka kropli samoopalacza i krem. Chcąc sprawdzić na przedramieniu konsystencję, rozsmarowałam go bez rozrobienia i zostawiłam, zamiast zmyć. Jakie było moje zdziwienie, jak obudziłam się z brązową plamą! Także przestrzegam, zwróć szczególną uwagę na etykietę, używaj zgodnie z instrukcją, wykorzystaj krem do wymieszania, bo samoopalacz ma moc! :)

Jednak stosując go prawidłowo, niesamowicie się zdziwiłam Jego działanie jest wspaniałe, cera staje się pięknie rozświetlona, jej koloryt wyrównany, a widoczność przebarwień jest zmniejszona. Kolor opalenizny jest bardzo naturalny, a ja postanowiłam nie nakładać podkładu, tak podobał mi się kolor mojej skóry :) Efekt utrzymuje się kilka dni, jednak schodzi bardzo równomiernie i nie zauważyłam plam.

Mam nadzieję, że wybierzesz ulubiony samoopalacz do twarzy :) Jeśli nadal zastanawiasz się, który kosmetyk będzie najlepszy dla Twojej skóry, zachęcam do skorzystania z kontaktu z kosmetologiem przez nasz formularz kosmetologiczny. Możesz również pisać do nas na Facebooku, Instagramie lub dzwoń na nr 226022832.



Pokaż więcej wpisów z Lipiec  2022
Aby zapewnić Ci jak najlepsze wrażenia z robienia zakupów na naszej stronie wykorzystujemy pliki cookie. Korzystając z naszych usług akceptujesz ich używanie. Więcej na ich temat możesz dowiedzieć się z polityki prywatności.
Zamknij
pixel