Jesienny makijaż – trendy makijażowe 2026

1 0 6 min
Jesienny makijaż – trendy makijażowe 2026
Makijaż
1 0 6 min

Spis treści

    Jesień to zawsze nowy rozdział w makijażu. W tym roku klasyki, które znamy i kochamy, spotykają się z najnowszymi trendami prosto z Instagrama i wybiegów. Brzmi intrygująco? Chodź, razem sprawdzimy trendy w jesiennym makijażu i zdecydujemy, które z nich mogą na stałe zagościć w Twojej makijażowej rutynie ✨.

    Jesienny makijaż 2026 – najnowsze trendy makijażowe

    Jesień 2026 w makijażu to sezon pełen kontrastów, które razem tworzą spójną całość. Z jednej strony pozostają z nami brązowe kolory,  a także modne z poprzednich sezonów burgund, miedź i głębokie odcienie czerwieni, które idealnie pasują do jesiennej palety. Z drugiej pojawiają się bardziej nieoczywiste rozwiązania: rozmyty eyeliner, miękko zaznaczona powieka, delikatnie przydymione oko czy usta bez wyraźnego konturu.

    To wyjątkowa mieszanka nostalgii i nowoczesności. Trochę jak playlista, w której obok hitów z dawnych lat pojawiają się nowe kawałki. Dzięki temu jestem pewna, że wśród tych trendów znajdziesz coś, co od razu podbije Twoje serce (i kosmetyczkę 😉). Przejdźmy zatem przez najciekawsze trendy makijażowe na jesień 2026.

    Healthy velvet skin – ciąg dalszy naturalnego makijażu na jesień

    Po kilku sezonach dominacji bardzo rozświetlonej cery jesień 2026 przynosi zwrot w stronę bardziej miękkiego wykończenia. Jednym z mocnych kierunków jest healthy velvet skin – skóra wygląda świeżo i naturalnie, ale bez bardzo mokrego, intensywnego blasku.

    Nie oznacza to jednak powrotu do ciężkiego, matowego makijażu. Współczesny jesienny make-up ma przede wszystkim wyglądać lekko i świeżo. Jeśli lubisz efekt glow, nie musisz z niego rezygnować. Wystarczy ograniczyć ilość produktów i rozświetlić tylko wybrane partie twarzy.

    Wyświetl ten post na Instagramie

    Post udostępniony przez Hailey Rhode Bieber (@haileybieber)

    Jak go wykonać? O czym należy pamiętać?

    • Postaw na lekki podkład, który wyrówna koloryt, ale nie stworzy mocnej warstwy na skórze. Możesz również wykorzystać krem BB.
    • Korektor nałóż tylko w miejscach, które rzeczywiście wymagają dodatkowego krycia.
    • Delikatnie przypudruj strefę T, pozostawiając policzki bardziej naturalne.
    • Wykorzystaj bronzer o ciepłym odcieniu do subtelnego podkreślenia rysów twarzy, zamiast mocnego konturowania.

    Tak przygotowana baza pasuje zarówno do delikatnego, codziennego makijażu, jak i do wieczorowej wersji z mocnym akcentem w postaci wyraźnych ust czy podkreślonych oczu.

    Monochromatyczny make-up – jeden odcień na całą twarz

    Lubisz spójny make-up? Ten beauty trend może szybko stać się Twoim jesiennym faworytem. Zasada jest prosta: wybierasz jeden kolor lub zbliżoną paletę odcieni i wykorzystujesz ją na powiekach, policzkach i ustach. Jesienią szczególnie dobrze sprawdzą się przygaszone róże, odcienie berry czy ciepłe brązy.

    Ten trend jest nie tylko efektowny, ale również praktyczny, bo nie potrzebujesz wymieniać całej kosmetyczki. Jeden dobrze dobrany kosmetyk wielofunkcyjny może załatwić sporą część makijażu.

    Wyświetl ten post na Instagramie

    Post udostępniony przez MAKIJAŻ • SZKOLENIA • PAKIETY ŚLUBNE • POZNAŃ (@zuzakutkowska.makeup)

    Jak stworzyć taki jesienny look?

    • Wybierz jeden kolor przewodni. Nałóż odrobinę produktu na policzki i dokładnie go rozetrzyj. Lepiej zacząć od niewielkiej ilości i stopniowo budować intensywność.
    • Ten sam kosmetyk możesz delikatnie wklepać w powiekę i na usta. Kremowy róż, tint czy pomadka do ust sprawdzą się tutaj świetnie.
    • Jeśli chcesz dodać makijażowi głębi, użyj cienia w podobnej, ale nieco ciemniejszej tonacji na powiece.

    Intensywny makijaż ust i złoty akcent, czyli klasyka dalej w modzie

    Są trendy, które wracają co roku jak liście spadające na chodnik – ponadczasowe i absolutnie jesienne. Czerwone lub bordowe usta, brązowo-złote cienie na powiekach i wyrazista czarna kreska to chyba pierwsze skojarzenie, jakie przychodzi mi do głowy, gdy myślę o jesiennym makijażu. 

    Chociaż to żadna nowość, prawda jest taka, że trudno uciec od tej klasyki. Jesień wręcz domaga się tych barw. Właśnie teraz możesz bez oporów wyciągnąć z dna szuflady czerwoną szminkę, która czekała na swój wielki powrót 💄.

    Jak odtworzyć ten look?

    • Postaw na cienie w odcieniach kawy, karmelu i złota. Nałóż je na całą powiekę i dobrze wyblenduj, aby uzyskać miękkie przejścia.
    • Dodaj wyrazistą czarną lub bordową kreskę eyelinerem.
    • Usta grają pierwsze skrzypce w tym makijażu. Wybierz klasyczną czerwień, bordowy albo głęboką śliwkę. Dla trwałości obrysuj konturówką, a szminkę nałóż pędzelkiem. Obrysuj dokładnie kontur ust, szczególnie podkreśl łuk kupidyna, żeby nadać im piękny kształt.

    Najmodniejszy odcień jesieni – burgund w codziennym makijażu

    Skoro już jesteśmy przy temacie klasyki, to nie mogę pominąć jej ciemniejszej, bardziej zmysłowej wersji – cherry make-up 🍒. Chłodniejsze miesiące to najlepszy moment, aby pozwolić burgundowi zabłysnąć w pełnej krasie. Ten winny ton wspaniale przełamuje jesienną szarość, dodaje cerze mnóstwo życia i sprawia, że nawet najprostszy look zyskuje charakter rodem z wybiegów.

    Jak przemycić ten z pozoru odważny kolor do porannej rutyny, gdy liczy się każda minuta? Moim sprawdzonym patentem są tinty do ust, bo można je stosować i na wargi, i jako róż do policzków. Ja sama uwielbiam ich uniwersalność i nie rozstaję się ze swoim ulubionym tintem, gdy nastaje jesień.

    Jak zrobić cherry make-up?

    • Pierwszy krok to dobre przygotowanie skóry – burgund lubi świetlistą cerę. Postaw na lekki podkład albo krem BB.
    • Nałóż tint na usta, stopniując intensywność koloru. Możesz pójść w stronę mocnego wina albo lekkiego, owocowego przybarwienia.
    • Tym samym tintem muśnij kości policzkowe, wklepując go palcami. Możesz dodać także odrobinę rozświetlacza na szczyty kości policzkowych, żeby burgundowe tony jeszcze mocniej się wybijały.

    Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak używać tintów i które naprawdę warto mieć, zajrzyj do wpisu o tintach. Zerknij również niżej na polecane przeze mnie produkty ✨.

    Soft smokey eye – jesienny makijaż oczu bez ostrych granic

    Smoky eyes powracają każdej jesieni, ale w 2026 roku przyjmują bardziej miękką formę. Zamiast mocno zaznaczonych granic i perfekcyjnego przejścia kolorów liczy się efekt lekko przydymionej powieki. Możesz zdecydować się na jeden kolor albo połączyć kilka odcieni.

    Właśnie w tym tkwi ich magia. Sprawdzą się w pracy, na randce i podczas luźnego spotkania z przyjaciółmi. Kolory ziemi świetnie dopasowują się do różnych typów karnacji – zarówno jasnej, jak i oliwkowej.

    Jak zrobić taki makijaż?

    • Na całą ruchomą powiekę nałóż cień do powiek w odcieniu brązu, beżu lub espresso. Dokładnie rozblenduj jego granice, kierując kolor lekko ku zewnętrznemu kącikowi oka.
    • Dla bardziej intensywnego efektu dodaj ciemniejszy cień wzdłuż linii rzęs. Możesz do tego wykorzystać miękką kredkę i delikatnie ją rozetrzeć dla bardziej miękkiego efektu.
    • Niewielką ilość cienia możesz rozetrzeć również na dolnej powiece, szczególnie jeśli zależy Ci na mocniej przydymionym spojrzeniu.

    Makijaż inspirowany latami 90. i 2000. – nostalgiczny powrót

    Moda lubi zataczać koło i makijaż nie jest wyjątkiem. Powraca makijaż z czasów Britney i Christiny. Tym razem jednak jest to coś w rodzaju połączenia nostalgii i świeżości: coś dobrze znanego, ale podanego w nowym stylu.

    Co to oznacza? Brązowe kredki do ust, mocno błyszczące błyszczyki, srebrzyste cienie i delikatnie przydymiony eyeliner. Całość ma wyglądać lekko zadziornie, a przy tym nowocześnie. To właśnie ta równowaga sprawia, że trend Y2K znów podbija nasze kosmetyczki.

    Wyświetl ten post na Instagramie

    Post udostępniony przez Brookelle McKenzie (@bybrookelle)

    Jak zrobić makijaż inspirowany latami 90./2000.?

    • Obrysuj usta brązową konturówką, a następnie wypełnij je błyszczykiem i pomadką w odcieniu nude.
    • Na powieki nałóż jasny, srebrzysty cień – najlepiej taki z delikatnym połyskiem.
    • Dodaj eyeliner – nie musi być idealny, lekko rozmazany oddaje klimat tamtych lat.

    Trendy w makijażu na jesień 2026 – co warto wypróbować?

    Jesienny makijaż w 2026 roku jest zdecydowanie bardziej różnorodny niż klasyczne zestawienie brązowych cieni i czerwonej pomadki. Z jednej strony mamy głębokie, jesienne odcienie – śliwkę, czekoladę i odcienie jagodowe. Z drugiej pojawiają się srebro, intensywne kolory, eyeliner i metaliczne akcenty.

    Najważniejszy jest jednak sposób ich noszenia. Makijaż ma wyglądać bardziej indywidualnie, mniej perfekcyjnie i bardziej „żywo”. Możesz więc śmiało rozetrzeć kontur ust, zrezygnować z mocnego krycia albo zastąpić klasyczną czarną kreskę kolorowym eyelinerem.


    FAQ – makijaż na jesień 2026

    Jesienny makijaż daje sporo możliwości. Jeśli nadal masz wątpliwości, jak wykorzystać trendy w makijażu na jesień, poniżej znajdziesz odpowiedzi na często zadawane pytania.

    Jaki makijaż jest modny jesienią 2026?

    Wśród najważniejszych trendów na jesień 2026 pojawiają się naturalnie wykończona skóra, rozmyty makijaż ust oraz delikatnie przydymione smokey eyes. Popularne są również brązy i makijaż inspirowany latami 90. Nie musisz jednak odtwarzać całego trendu, dostosuj go do swojej urody i upodobań.

    Jakie odcienie są najmodniejsze jesienią 2026?

    Jesienią królują głębokie i przygaszone odcienie. W makijażu warto sięgnąć po burgund, bordo, brązy, czekoladę, śliwkę, berry, miedź, taupe i beże. Możesz wykorzystać je na powiekach, ustach lub policzkach.

    Jak podkreślić oczy jesienią 2026?

    Szczególnie mocno zaznacza się powrót smokey eyes. Modne są jednak przede wszystkim miękkie, rozmyte wersje w odcieniach brązu, espresso, grafitu, śliwki, oliwki i czerni. 

    Jak zrobić modny makijaż jesienny na co dzień?

    Najłatwiej wykorzystać jeden mocny trend. Może to być burgundowy makijaż, czekoladowe smoky eyes albo monochromatyczny look. Pozostałe elementy makijażu warto pozostawić bardziej naturalne.


    Który jesienny trend zaciekawił Cię najbardziej?

    Na koniec warto podkreślić jedno: makijaż to zabawa. Nie musisz trzymać się sztywno żadnych zasad ani wybierać tylko jednego trendu. Ten rok daje Ci wiele pomysłów na jesienny makijaż: jednego dnia możesz sięgnąć po klasyczne czerwone usta i złoto na powiekach, a następnego postawić na roztarty makijaż oka czy burgundowe i wiśniowe tony. To właśnie ta różnorodność sprawia, że ten sezon jest tak inspirujący.

    Jeśli więc masz ochotę odświeżyć swoją kosmetyczkę i spróbować wykonać nowy, piękny makijaż na jesień i zimę, koniecznie sprawdź dostępne u nas kosmetyki do makeupu. Uwierz mi, jest ich sporo, więc masz w czym wybierać! 👇

    No dobra, a teraz przyznaj się – który trend kusi Cię najbardziej, żeby wypróbować go tej jesieni? 🍁

    Nie wiesz które produkty wybrać? Nasi kosmetolodzy Ci pomogą! Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji online i dowiedz się, które produkty są najbardziej odpowiednie dla Ciebie 👉Umów się na spotkanie z kosmetologiem!

    Dlaczego możesz nam zaufać?

    Treści przygotowują nasi kosmetolodzy oraz doświadczeni content writerzy, których wpisy są dodatkowo weryfikowane przez specjalistę. Autorzy sami testują produkty, dzięki czemu ich opisy opierają się na realnych doświadczeniach.

    Kamila Janik

    Autor

    Kamila Janik

    Zobacz profil

    Cześć! W Cosibelli zajmuję się Content Writingiem, czyli tworzeniem treści, które trafiają w potrzeby odbiorców - a przynajmniej staram się, żeby tak było! ;) Pisanie towarzyszy mi właściwie od zawsze. Kiedyś były to opowiadania w zeszytach, dziś to teksty, które mają nieść wartość i pomagać w codziennej pielęgnacji. Ukończyłam studia magisterskie, które pozwoliły mi rozwinąć skrzydła w tworzeniu treści - zarówno tych kreatywnych, jak i merytorycznych. W pracy stawiam na prostotę i konkret. Wierzę, że dobry tekst to taki, który nie tylko się dobrze czyta, ale też zostaje w głowie (i czasem ułatwia życie). Szczególnie bliskie są mi tematy z obszaru pielęgnacji, może dlatego, że moja skóra bywa wybredna, a włosy… żyją według własnego planu dnia. ;) To tylko przypomina mi, że self-care to nie tylko same kosmetyki, ale też cierpliwość i konsekwencja. I właśnie takie podejście staram się przemycać do swoich tekstów.

    Podobał Ci się ten wpis?

    lubię 1
    Subscribe
    Powiadom o
    0 komentarzy