Składniki kosmetyków - przenikanie przez skórę

2020-12-18
Składniki kosmetyków - przenikanie przez skórę
Składniki kosmetyczne - przenikanie przez skórę

SKŁADNIKI KOSMETYKÓW - PRZENIKANIE PRZEZ SKÓRĘ


Niektórzy z Was mogą nie mieć świadomości, że nasza skóra zaliczana jest do organów, jak serce czy wątroba. Co więcej, skóra jest największym organem i oddziela wnętrze naszego organizmu od świata zewnętrznego. Ma zdolność do transportowania substancji aktywnych aplikowanych na skórę, dzięki której możemy wywołać określony efekt. W medycynie i farmacji istnieje wiele substancji, które mogą wywołać efekt terapeutyczny w głębokich warstwach skóry, a nawet na cały organizm, np. plastry z hormonami lub nikotyną. Dziś weźmiemy pod lupę wyłącznie preparaty kosmetyczne, których sytuacja w świetle prawa wygląda inaczej.

Według rozporządzenia dot. produktów kosmetycznych nr 1223/2009 „produkt kosmetyczny oznacza każdą substancję lub mieszaninę przeznaczoną do kontaktu z zewnętrznymi częściami ciała ludzkiego [...], którego celem jest utrzymywanie ich w czystości, perfumowanie, zmiana ich wyglądu, ochrona i utrzymywanie w dobrej kondycji [...]”. Oznacza to, że kosmetyki powinny działać głównie na poziomie naskórka lub wnikać w głębsze warstwy w niewielkim stopniu.

Żeby Wam ułatwić zrozumienie dalszej części wpisu, warto byście zapoznali się bliżej z tym, jak zbudowana jest ludzka skóra:


Na wstępie chciałabym też Wam przybliżyć niektóre pojęcia, którymi posłużyłam się w dalszych częściach wpisu:
  • składnik hydrofilowy - "lubi wodę" i łatwiej się w niej rozpuszcza,
  • składnik lipofilowy - "lubi tłuszcz" i łatwiej się w nim rozpuszcza,
  • dysocjacja - jeśli miałabym sobie to wyobrazić, to jest to rozpad cząsteczek związku na mniejsze, czyli na jony dodatnie i ujemne.

CZY ZAWSZE CHCEMY, ABY KOSMETYK DOCIERAŁ JAK NAJGŁĘBIEJ?

W wielu reklamach czy na billboardach znajdziecie informacje, że dany kosmetyk odbudowuje włókna kolagenowe i wypełnia zmarszczki lub niweluje cellulit. Jednak na rynku jest niewiele substancji, które mają szansę zadziałać na problemy znajdujące się w głębokich warstwach skóry. I ma to swoje plusy, ponieważ wtedy całkowicie zrezygnowalibyśmy z jakiegokolwiek ruchu, skoro same kosmetyki działałyby np. wyszczuplająco. Działanie odbudowujące włókna kolagenowe, znajdujące się w skórze właściwej czy też na cellulit, w przypadku którego musielibyśmy zadziałać na tkankę tłuszczową podskórną jest bardzo trudne lub często niemożliwe do uzyskania za pomocą samych kosmetyków. Pamiętajcie, że sport jest podstawą do zniwelowania m.in. cellulitu, a kosmetyki będą działały jedynie wspomagająco. Jeśli takie produkty miałyby być skuteczne same w sobie, to ich substancje musiałyby przechodzić przez naskórek i jednocześnie nie wnikać do krwiobiegu, aby jak najdłużej przebywać we właściwej tkance. Bardzo często nie jest to osiągalne dla większości substancji czynnych stosowanych w kosmetykach. Zresztą pewnie tak samo jak ja uważacie, że posmarowanie się kremem antycellulitowym, oglądanie po tym telewizji i czekanie na efekty wydaje się conajmniej absurdalne. ;)

Jeśli jednak zastanowimy się dokładniej, czy zawsze zależy nam na tym, aby kosmetyk przenikał i działał możliwie jak najgłębiej, to odpowiedź może nie być tak jednoznaczna. Wszystko zależy od tego, na jaki dokładnie problem chcemy zadziałać i jaki efekt uzyskać. Nie zawsze składnik musi wnikać w głębokie warstwy, by wykazywać swoją skutecznośćć. Czasami zależy nam na działaniu jedynie na naskórek, np. w przypadku peelingów, a głębsze działanie mogłoby być zbyt mocne w codziennej pielęgnacji domowej, a to z kolei mogłoby skutkować silnym podrażnieniem skóry (inaczej jest w przypadku peelingów gabinetowych). Nawet w przypadku leków dermatologicznych czasami nie chcemy, aby substancja wnikała zbyt głęboko, tylko zatrzymywała się na pewnej głębokości skóry i tam wywoływała określony efekt (np. miejscowe leki znieczulające). Nie zawsze maksymalnie duża przenikalność jest więc cechą pożądaną, ponieważ mogłoby to wiązać się także z działaniem niekorzystnym na cały organizm, np. toksycznością lub innymi skutkami, nawet odległymi w czasie.

A co z tak modnymi ostatnio składnikami jak np. retinoidy czy niskocząsteczkowe peptydy? Aby wywoływały optymalne efekty na odpowiednie struktury skóry, powinny działać na jej głębsze warstwy. Jeśli działałyby wyłącznie na warstwę rogową, nie przyniosłyby oczekiwanych rezultatów.

Postaram się więc uogólnić te aspekty, bo wiem, że zależy Wam na tym, aby składniki aktywne docierały nieco głębiej niż tylko do górnych warstw martwego naskórka, a poprawienie ich przenikalności jest jednym z najważniejszych czynników warunkujących lepszą skuteczność działania i optymalne efekty.

DROGI PRZENIKANIA SKŁADNIKÓW AKTYWNYCH

Wyróżniamy 3 drogi wnikania składników w głąb skóry:
  • Transport międzykomórkowy – czyli najpowszechniejszy sposób wchłaniania składników aktywnych, który odbywa się przez cement międzykomórkowy (głównie składniki lipofilowe).
  • Transport przezkomórkowy – przez komórki (głównie składniki hydrofilowe).
  • Transport przez mieszki włosowe i ujścia gruczołów łojowych – głównie dla substancji lipofilowych, dobrze rozpuszczalnych w łoju.
Transport zależy od wielu czynników związanych zarówno z samym produktem, właściwościami substancji, jak i ze stanem naszej skóry.

NAJWAŻNIEJSZE CZYNNIKI WPŁYWAJĄCE NA PRZENIKANIE

1. Właściwości substancji aktywnej:
  • lipo- lub hydrofilowość
Tak, wiem, że to może być skomplikowane, dlatego już tłumaczę - inaczej powinowactwo do fazy tłuszczowej (lipidowej) lub wodnej (hydro), czyli kolokwialnie mówiąc - informacja, w czym dana substancja łatwiej się rozpuszcza. Im lepsza rozpuszczalność związku czynnego w tłuszczach, tym szybsze jego wnikanie do naskórka. Związki hydrofilowe („lubiące wodę”) w normalnych warunkach przenikają bardzo trudno. Wyjątkiem są substancje o bardzo małych cząsteczkach, takie jak np. gliceryna lub mocznik.
  • rozmiar cząsteczki
Optymalna wielkość to poniżej 500 Da (Da – Dalton – jednostka masy atomowej); (wg niektórych danych aż do 6000 Da), a im większa cząsteczka, tym mniejsze są jej zdolności do przenikania w głębsze warstwy skóry. I to zapamiętajcie! Cząsteczki, których rozmiar dochodzi do 3000 Da w bardzo małym stopniu wnikają do warstwy rogowej. Przykładowe wielkości cząsteczek niektórych substancji:
- kwas hialuronowy – wielkocząsteczkowy to 5-200 kDa, czyli 5-200 tys. Da (1kDa to 1000 Da) – nie ma możliwości wnikania przez skórę i pozostaje na jej powierzchni, wiążąc cząsteczki wody i tworząc nawilżający film. Przez to, że jest higroskopijny („lubi wodę”), także jego przenikanie jest utrudnione. Czasami wykorzystuje się także małocząsteczkowy lub ultramałocząsteczkowy kwas hialuronowy.
- kolagen – 285 kDa – ma zbyt dużą cząsteczkę, aby przenikać w głębsze warstwy. Pozostaje na powierzchni skóry i działa nawilżająco.
- kwas retinowy – 300 Da – dlatego też łatwo przenika w głębsze warstwy skóry, jest dostępny jedynie na receptę, istnieją kosmetyki z innymi pochodnymi witaminy A, które mogą przekształcać się do kwasu retinowego, np. Crystal Retinal od Medik8 czy serum z retinolem od BasicLab.

2. Właściwości podłoża:
  • pH – ma wpływ na to, jaka forma substancji będzie przeważała w kosmetyku (zdysocjowana lub niezdysocjowana). Im trudniej substancja tworzy jony (dysocjuje), tym więcej formy niezdysocjowanej i tym lepiej przenika przez skórę (około 10 000 x lepiej). Niektóre aminokwasy i peptydy łatwo tworzą jony, dlatego ich wnikanie jest utrudnione.
  • lepkość – ma wpływ na to, ile substancji uwalnia się z kosmetyku do skóry. Im mniej lepka jest masa kosmetyczna, tym łatwiej uwalniają się składniki do skóry (czyli łatwiej będą uwalniały się składniki z form żelowych, a najtrudniej z tłustych i gęstych kremów/maści).
    Składnik może wnikać w skórę tylko wtedy, kiedy „bardziej lubi się” ze skórą niż z kosmetykiem. Dopiero wtedy może się z takiej bazy kosmetycznej uwolnić. Jeśli kosmetyk jest na bazie wodnej, to im bardziej składnik aktywny będzie tłuszczowy, tym lepiej będzie przenikał do skóry. Jeśli kosmetyk będzie na bazie tłuszczowej, to taki składnik będzie miał duże powinowactwo zarówno do skóry, jak i do kosmetyku, więc ciężko może być mu się z niego uwalniać.
  • inne składniki obecne w preparacie – na przykład tzw. promotory przenikania, które Mpoprawiają wchłanianie, dzięki temu, że odwracalnie modyfikują właściwości warstwy rogowej naskórka. Sposób, w jaki składnik aktywny przechodzi do skóry, zależy także od innych składników, które mogą się z nim wiązać – może to utrudniać lub ułatwiać przenikanie.
3. Stan skóry – substancje łatwiej przenikają przez cienką, uszkodzoną czy dobrze nawilżoną skórę.

JAKIMI METODAMI MOŻNA ZWIĘKSZYĆ PRZENIKANIE SKŁADNIKÓW?

Ustaliliśmy już, że im lepiej substancja przenika, tym lepsze efekty daje. Dlatego pracownicy laboratorium korzystają z różnych sposobów poprawiających ich przenikanie:

1. Modyfikacja cząsteczki
Lepiej między komórkami naskórka przenikają substancje lipofilowe. Cząsteczki hydrofilowe modyfikuje się więc pod tym kątem, na przykład przez połączenie ich z fragmentem kwasu tłuszczowego. Takie rozwiązanie wykorzystuje się np. w przypadku czystej witaminy C rozpuszczalnej w wodzie, dzięki czemu można otrzymać pochodną rozpuszczalną w tłuszczach o większej przenikalności i stabilności.

Można także modyfikować wielkość cząsteczki, jak ma to miejsce w przypadku kwasu hialuronowego. Czasami pomniejsza się cząsteczki aż do wielkości “nano” - ma to miejsce np. w przypadku filtrów mineralnych, aby wnikały one głębiej i nie wywoływały efektu bielenia na powierzchni skóry.

2. Modyfikacja naskórka
Im naskórek jest lepiej nawilżony i im cieńsza jest jego warstwa rogowa, tym składniki łatwiej przenikają. Można więc zastosować okluzję, czyli powłokę na skórze, która zahamuje odparowywanie wody z naskórka i zwiększy nawilżenie, temperaturę i ukrwienie naskórka. W tym celu stosuje się np. maski algowe (często podczas zabiegów gabinetowych). Jest to też powód, dla którego serum bogate w różne składniki zawsze warto przykryć kremem, aby poprawić ich przenikanie i działanie.

Kolejnym sposobem jest ścieńczenie warstwy rogowej naskórka – służą do tego różnego rodzaju peelingi (enzymatyczne, kwasowe czy mechaniczne), które pomagają usunąć warstwę martwych komórek.

3. Dodanie promotorów przenikania
Promotory przenikania to składniki, które zwiększają wchłanianie substancji czynnych przez skórę. Mogą to być: np. alkohole, glikole, mocznik lub np. nienasycone kwasy tłuszczowe. Promotory przenikania modyfikują barierę naskórkową i odwracalnie zwiększają jej przepuszczalność. Nie można zrobić tego na trwałe, ponieważ mogłoby to zaburzać całe funkcjonowanie skóry i przyczynić się do wnikania do niej także tych niepożądanych składników, nasilać utratę wody i zwiększać jej wrażliwość.

4. Nośniki (na przykładzie liposomów)
Są to „pęcherzyki” o bardzo małej wielkości, które umożliwiają zamknięcie w nich różnych składników. Są zbudowane z warstw wodno-lipidowych. We wnętrzu warstw hydrofilowych można umieścić substancje rozpuszczalne w wodzie, które normalnie mają słabą przenikalność. Z zewnątrz mają warstwę kompatybilną z błonami komórkowymi, dzięki czemu łatwo przenikają przez naskórek. Znane są różne systemy nośnikowe i mogą one nie tylko zwiększać penetrację składników, ale też poprawiać ich stabilność i chronić przed środowiskiem zewnętrznym, dzięki czemu dłużej zachowują swoje dobroczynne właściwości.

5. Zabiegi z wykorzystaniem aparatury
Aparatura i metody wykorzystywane w gabinetach mogą w wysokim stopniu wpływać na to, jak głęboko docierają składniki preparatu. Czasami całkowicie pomija się barierę naskórka i preparaty podaje się za pomocą igieł – wtedy oczywiście docierają dużo głębiej (mezoterapia). Często wykorzystuje się też np. prąd elektryczny (jonoforeza) czy ultradźwięki (sonoforeza).

Warto podkreślić fakt, że wszystkie czynniki są ze sobą powiązane i nie można mówić o przenikaniu ani modyfikacji tego procesu postrzegając je oddzielnie.

CZY KAŻDY KOSMETYK ZADZIAŁA CUDA ZGODNIE Z OBIETNICAMI DEKLARACJI MARKETINGOWYCH?

Jak widać, przenikanie składników, a więc także i ich działanie zależy od bardzo wielu aspektów. Technolodzy prześcigają się w coraz to nowych rozwiązaniach, aby kosmetyki przynosiły jak najlepsze efekty. Nie zawsze jednak udaje się stworzyć kosmetyk, który wyprasuje nam zmarszczki w kilka dni czy zniweluje cellulit, ale wszystko zmierza w coraz lepszym kierunku. Warto mieć świadomość, jakie czynniki mogą na to wpływać i z czego często wynika cena kosmetyku lub większa skuteczność zabiegów w gabinecie. Przenikalność substancji to bardzo istotny krok już na samym etapie tworzenia kosmetyków, ale warto mieć także taką wiedzę jako konsumenci i wykorzystywać ją przy świadomym dobieraniu skutecznych kosmetyków dla naszej skóry.

Jeśli macie jakieś pytania, napiszcie do nas na facebooku bądź instagramie (cosibella.pl) lub zadzwońcie na nr 22 602 28 32. Możecie także skorzystać z naszej konsultacji kosmetologicznej, dzięki której kosmetolog dobierze odpowiednią pielęgnację do Waszej skóry. :)

Kaja Sobczuk
Kosmetolog

Pokaż więcej wpisów z Grudzień 2020
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel