Podkłady cushion od marki TIRTIR – nasze testy, recenzje i opinie

5 0 7 min
Podkłady cushion od marki TIRTIR – nasze testy, recenzje i opinie
Makijaż
5 0 7 min

Spis treści

    Patrząc na popularność tej marki, nie było opcji, żeby ich podkłady w poduszeczce nie wpadły i w nasze blogowe ręce. Na pewno na social mediach mignął Ci czerwony wariant, ale nie tylko tę wersję znajdziesz w portfolio TIRTIR. Koreański producent wychodzi naprzeciw oczekiwaniom swoich klientów wzbogacając cushiony nie tylko o inne odcienie, ale również wykończenia i składniki przeznaczone dla różnych rodzajów cery.

    Poza tym to wyjątkowy i ciekawy wpis, bo piszemy go we trzy – Kasia, Natalia i Iga. Dzięki temu dowiesz się więcej o każdej opcji podkładu oraz ich działaniu na różnych typach skóry. Znajdziesz tu wrażenia i odczucia każdej z nas na temat wszystkich wersji podkładów dostępnych na naszej stronie.

    TIRTIR – co to za marka?

    Gdyby nie rok 2016 i inluencerka kosmetyczna Lee Yubin, nie byłoby marki TIRTIR, a świat nigdy nie zachwyciłby się jej kultowym podkładem w poduszce. To prawdziwa perełka wśród koreańskich marek kosmetycznych, która szturmem zdobywa serce każdego, kto tylko sięgnie po jej produkty. Co może dla Ciebie zrobić? Przede wszystkim wydobędzie Twoje naturalne piękno – poprawi kondycję Twojej cery i zapewni Ci jej promienny wygląd oraz wyrównany koloryt. Chcesz wiedzieć, co wyróżnia jej kosmetyki? To przede wszystkim:

    • innowacyjne formuły – ich kosmetyki są zaawansowane i starannie opracowane, by pomóc Ci rozwiązać Twoje problemy z cerą i zapewnić Ci jak najlepsze efekty,
    • naturalne składniki – TIRTIR wierzy w moc natury, dlatego w swoich recepturach wykorzystuje sprawdzone i skuteczne składniki aktywne, które z niej pochodzą,
    • bezpieczeństwo – produkty marki nie tylko zawierają delikatne substancje, ale przede wszystkim przechodzą przez rygorystyczne badania dermatologiczne.

    Jednak TIRTIR to nie tylko niesamowicie trwałe i kryjące podkłady, ale także kosmetyki pielęgnacyjne. Jeśli chcesz poznać wszystkie produkty tej marki, które są dostępne na naszej stronie, kliknij w przycisk poniżej 😊.

    TIRTIRowe cushiony – po jaki sięgnąć?

    Przed kupnem zastanów się przede wszystkim, jaki rodzaj podkładu wpasuje się najlepiej w Twoją rutynę i czego potrzebuje Twoja cera – dla ułatwienia sprawdź artykuł o tym jak rozpoznać rodzaj skóry. Na pewno znajdziesz cushion dopasowany do jej potrzeb – jeśli to Twoja pierwsza przygoda z taką formą kosmetyku, przeczytaj wpis na temat cushionów – podkładów w poduszce, który pomoże bliżej zaznajomić Ci się z tak praktycznym rodzajem produktu.

    To nic innego jak poduszka nasączona podkładem do twarzy, zamknięta w kompaktowym pudełeczku z dołączonym do niego aplikatorem. Aplikacja zajmuje dosłownie minutę i w każdym momencie możesz poprawić lub dopracować swój makijaż. Dodatkowo, cushiony jako produkty koreańskie zazwyczaj zawierają filtry przeciwsłoneczne i składniki pielęgnacyjne, co jest dodatkowym wsparciem dla Twojej skóry i wcześniej zaaplikowanych na nią kosmetyków.

    Poniżej zestawiłyśmy dla Ciebie różne rodzaje cushionów od marki TIRTIR – czytaj dalej, aby dowiedzieć się więcej na temat każdego z nich 😊.


    TIRTIR – Mask Fit Red Cushion SPF 40 PA++

    Pojemność: 18 g | Wykończenie: satynowe | Dodatkowe składniki pielęgnacyjne: filtry fizyczne, niacynamid, ekstrakt z propolisu, ekstrakt z kwiatów ketmii szczawiowej

    Naprawdę, nie ma co się dziwić jego popularności. Już jego niewielka ilość ujednolica koloryt cery, a w razie potrzeby krycie można bardzo łatwo dobudować. Ma świetną trwałość, po przypudrowaniu trzymał się u mnie cały dzień – pamiętaj jednak, że kolorówka to nie wszystko i ważne jest to, w jaki sposób pielęgnujesz swoją twarz na co dzień. To, że ma dobroczynne składniki pielęgnujące skórę, nie znaczy, że możesz odpuścić regularność codziennej troski o siebie.

    Zdecydowanie polubił się z mieszaną cerą Igi 💁🏻‍♀️! Jednak jestem pewna, że sprawdzi się u wielu różnych typów skór, w tym problematycznej, bo świetnie potrafi zakryć niedoskonałości skóry nawet cienką warstwą. Na naszych social mediach możesz nawet zobaczyć jak podkład TIRTIR zakrył tatuaż – jak to Cię nie przekona do testu, to nie wiem, co pomoże 😅.

    • Gama kolorystyczna: kilka odcieni o chłodnych, ciepłych i neutralnych tonach, od bardzo jasnych do śniadych. Testowałam 21W, czyli raczej jasny kolor o żółtych podtonach.
    • Wykończenie: naturalne, nazwałabym je satynowym, nie jest ani matowe, ani przesadnie rozświetlające.
    • Rodzaj skóry: sprawdzi się u różnych typów cery, moja mieszana się z nim lubi, ale też zawsze pudruję dla utrwalenia.
    • Krycie: średnie, w kierunku wysokiego. Można łatwo je stopniować, kryje zaczerwienienia, przebarwienia i niewielkie wypryski oraz ujednolica koloryt cery.
    • Trwałość: ten długotrwały podkład po przypudrowaniu trzyma się przez cały dzień. Łatwo się nim pracuje i nawet w miejscach, gdzie potrzebowałam nałożyć go więcej, utrzymywał się tak samo dobrze.
    • Filtry UV: SPF40 PA++.
    • Sposób nakładania: moim ulubionym sposobem na aplikację cushionów jest rozprowadzenie go dołączonym do niego puszkiem i w razie potrzeby doklepanie nim, blenderem lub palcami – zależnie od tego, jaki efekt chcę uzyskać.

    TIRTIR – Mask Fit All Cover Cushion SPF50+ PA+++

    Pojemność: 18 g | Wykończenie: półmatowe | Dodatkowe składniki pielęgnacyjne: filtry fizyczne, niacynamid, ekstrakt z kwiatów róży francuskiej

    Na samym początku podchodziłam do niego trochę sceptycznie – wcześniej nie używałam podkładu w takiej formie i trochę nie wiedziałam czego się spodziewać. Chyba nie muszę mówić, że zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona? Nakładanie go dołączonym aplikatorem okazało się mega wygodne, a do tego na pokrycie całej twarzy potrzebowałam jego maleńkiej ilości (i nie czułam potrzeby dokładania kolejnej warstwy). Nie wiem jak Kasia z Igą, ale ja – Natalia miałam problem z jego zmyciem 😅. Musiałam zastosować podwójne dwuetapowe oczyszczanie twarzy, bo po pierwszym zauważyłam, że mimo mojej dokładności dalej widzę jego pozostałości w niektórych miejscach. A jaką mam cerę? Mieszana, z przebarwieniami, z lubiącymi wyskoczyć niespodziankami i lekkimi cieniami pod oczami.

    • Gama kolorystyczna: na naszej stronie znajdziesz go w 3 odcieniach: neutralne 21N Ivory i 23 N Sand oraz chłodny 17C Porcelain.
    • Wykończenie: ma najbardziej matowe wykończenie spośród podkładów TIRTIR, ale dalej nie jest to pełny mat. Daje subtelny połysk i bardzo naturalnie wygląda na skórze.
    • Rodzaj skóry: idealnie sprawdził się w przypadku mojej mieszanej cery. Jeśli Twoja jest tłusta, trądzikowa, z nierównym kolorytem, z pewnością również Ciebie zadowoli.
    • Krycie: wysokie. Po pierwszym użyciu byłam w szoku, bo doskonale zakrył niedoskonałości, z którymi mam problem i niesamowicie ujednolicił moją cerę.
    • Trwałość: oczywiście nie testowałam go tak długo, jak obiecuje producent, czyli przez 72h (kto w ogóle przez tyle czasu nosi makijaż? 🙈), ale jego trwałość jest i tak imponująca. Przetrwał ze mną prawie cały dzień i noc, które były dla niego sporym wyzwaniem (upał i tańce do białego rana). I przez cały ten czas sprawował się na 6+!
    • Filtry UV: SPF50+ PA+++.
    • Sposób nakładania: najlepiej nakładać go aplikatorem, który znajdziesz w pudełeczku. Ja dodatkowo doklepałam go gąbeczką.

    TIRTIR – My Glow Cream Cushion SPF30/PA++

    Pojemność: 18 g | Wykończenie: rozświetlające | Dodatkowe składniki pielęgnacyjne: filtry fizyczne, adenozyna, ekstrakt z róży francuskiej

    Ta wersja podkładu wyróżnia się najmocniej rozświetlającym wykończeniem – skóra wygląda niesamowicie gładko. Skutecznie wyrównuje kolory i daje efekt naturalnej, promiennej cery. Aplikacja jest szybka i komfortowa, a samo opakowanie bardzo poręczne. Wystarczy odrobinka produktu, aby pokryć nim całą twarz – jest naprawdę wydajny i wystarcza na długo. Jeśli szukasz podkładu, który nie powoduje efektu maski, a jednocześnie upiększa skórę i ją pielęgnuję, to będzie strzał w dziesiątkę 🤍

    • Gama kolorystyczna: podkład występuje u nas w 3 odcieniach: 17C Porcelain o chłodnych podtonach, neutralne 21N Ivory oraz 23N Sand.
    • Wykończenie: daje efekt mocnego rozświetlenia.
    • Rodzaj skóry: to idealna wersja dla skór pozbawionych blasku, poszarzałych, suchych i z przebarwieniami.
    • Krycie: średnie do wysokiego, bez problemu zakrywa nierówny koloryt i niedoskonałości.
    • Trwałość: kosmetyk utrzymuje się przez cały dzień i nie wymaga poprawek.
    • Filtry UV: SPF30/PA++
    • Sposób nakładania: nakładaj go dołączonym aplikatorem. Jeśli chcesz możesz też doklepać go później zwilżoną i odciśniętą gąbeczką.

    Cushion od TIRTIR – przetestuj teraz!

    Mamy nadzieję, że po przeczytaniu naszego tekstu już masz na oku kandydata dla siebie. Koniecznie podziel się w komentarzu, którą z wersji uzupełnisz swoją kosmetyczkę lub jeśli te kosmetyki wcześniej wpadły w Twoje ręce – daj znać jakie są Twoje odczucia na ich temat.

    A jeśli lubisz lekkie formuły w makijażu i chcesz jeszcze poczytać więcej na ten temat oraz poznać świetne produkty, ostatnio stworzyłyśmy serię wpisów o kremach BB:

    W razie jakichkolwiek wątpliwości lub pytań natury kosmetologicznej, zachęcamy Cię do kontaktu z naszymi kosmetologami przez formularz kosmetologiczny. Możesz także napisać do nas na FacebookuInstagramie lub zadzwonić na numer 226022832.

    Dlaczego możesz nam zaufać?

    Treści przygotowują nasi kosmetolodzy oraz doświadczeni content writerzy, których wpisy są dodatkowo weryfikowane przez specjalistę. Autorzy sami testują produkty, dzięki czemu ich opisy opierają się na realnych doświadczeniach.

    Iga Piekart

    Autor

    Iga Piekart

    Zobacz profil

    Cześć! W Cosibelli zajmuję się copywritingiem - opiekuję się naszym wspaniałym blogiem i piszę artykuły na temat nurtujących Cię treści. Temat branży beauty przewijał się przez całe moje życie - nawet na studiach, które niekoniecznie mnie pasjonowały, postanowiłam napisać pracę magisterską związaną z tym tematem, bo o prawie kosmetycznym. Początkowo bardziej fascynowała mnie sfera makijażowa, ale z czasem coraz bardziej zaczęła pochłaniać mnie tematyka pielęgnacji. Uważam, że każdy z nas zasługuje na chwilę odprężenia i uwagi, więc dlatego cieszy mnie dzielenie się z Tobą tą wiedzą oraz pomoc w zrozumieniu jak dbać o siebie i swoją skórę. 🖤

    Podobał Ci się ten wpis?

    lubię 5
    Subscribe
    Powiadom o
    0 komentarzy