Peptydy w pielęgnacji. Co to są peptydy i w jakich kosmetykach je znaleźć?


Ten tekst przeczytasz w 6 minut.

Peptydy w pielęgnacji
Peptydy w pielęgnacji małe

Peptydy w kosmetykach - co musisz o nich wiedzieć?

W ostatnich latach coraz częściej możemy usłyszeć o peptydach zastosowanych w kosmetykach i przeżywają one swoje prawdziwe “boom”. Możliwości ich wykorzystania wydają się niemal nieograniczone, ale mimo wszystko rzeczywista skuteczność tego rozwiązania wciąż budzi liczne wątpliwości. Większość z nich nosi też dość tajemnicze nazwy, które tak naprawdę niewiele wyjaśniają i jeszcze bardziej potęgują tę dozę nieufności do peptydów. Jeśli więc chcielibyście bardziej zagłębić się w temat i odkryć, jakie właściwości skrywają w sobie te składniki, to zapraszam do dalszej części wpisu. Postaram się wyjaśnić co nieco, chociaż temat jest naprawdę zawiły i obszerny!

Peptydy - czym właściwie są?

Peptydy z chemicznego punktu widzenia to związki, które powstają z aminokwasów połączonych ze sobą wiązaniem peptydowym. Dwa połączone w ten sposób aminokwasy tworzą dipeptyd, natomiast gdy połączymy ich więcej, to są to oligopeptydy lub polipeptydy. Przy liczbie większej niż 100 aminokwasów, możemy już mówić o białkach. Można więc dla uproszczenia myśleć o peptydach jak o takich “mini-białkach”.
W zależności od wielkości cząsteczki oraz wzajemnego ułożenia aminokwasów w łańcuchu możemy uzyskać peptyd o określonych właściwościach i funkcjach. Dla lepszego zobrazowania budowy peptydów czasem porównuje się je do koralików na łańcuszku - każdy koralik to jeden aminokwas. Kombinacji takich kolorowych koralików może być bardzo dużo, a każda z nich może wykazywać nieco inne działanie :)

Jakie wyróżniamy peptydy w kosmetykach?

Peptydy możemy podzielić ze względu na mechanizm działania na:
  • peptydy sygnałowe - stymulują produkcję różnych składników w skórze, między innymi kolagenu i elastyny, przyczyniając się do ujędrnienia i zmniejszenia widoczności zmarszczek,
  • peptydy hamujące neurotransmitery (neuropeptydy) lub enzymy - wpływają np. na rozkurczanie mięśni odpowiadających za powstawanie zmarszczek mimicznych, Ten mechanizm przybliżę Wam dokładniej w dalszej części wpisu,
  • peptydy transportujące - mają zdolność do wiązania i przenoszenia pierwiastków takich jak np. miedź i umożliwiają ich pobieranie przez komórki.

Jak działają peptydy?

Dzięki dużej różnorodności w strukturach peptydów możliwe jest także uzyskanie wielu różnych aktywności i tym samym różnych efektów. Odpowiednio dobrana sekwencja aminokwasów w peptydach pozwala wiernie naśladować mechanizm działania i skutki wywierane przez ich naturalne odpowiedniki, dlatego też nazywamy je “biomimetycznymi”. Większość z nich działa na zasadzie przekazywania sygnałów do komórki za pośrednictwem odpowiedniego receptora. Oznacza to mniej więcej tyle, że przekazują określonym komórkom, co one same powinny robić.
Duży wpływ na dostępność, działanie i selektywność peptydów mają sekwencje sygnałowe, dzięki którym peptyd wykazuje powinowactwo do odpowiedniego receptora i pasuje do niego jak „klucz do zamka”. Istnieją peptydy zmniejszające widoczność zmarszczek, anti-aging, czy też rozjaśniające przebarwienia. Inne z kolei hamują stany zapalne, wspomagają gojenie, działają bakteriobójczo, a nawet przyspieszają wzrost włosów. Jak widać, wachlarz możliwości jest naprawdę szeroki, ale postaram się wyjaśnić te najpopularniejsze mechanizmy działania peptydów, które wykorzystuje się w kosmetykach.

Jednym z najpopularniejszych efektów działania peptydów jest relaksacja mięśni. Działają na podobnej zasadzie co toksyna botulinowa, dlatego też nazywa się je peptydami “botox-like”, chociaż jest to oczywiście spore wyolbrzymienie :). Teoretycznie mają one zdolność do zmniejszania widoczności zmarszczek mimicznych, które powstają na skutek częstego skurczu określonych mięśni twarzy. Kurczą się one pod wpływem acetylocholiny, dlatego odcinając jej wydzielanie lub dopływ do receptorów, można hamować ten mechanizm.

Przykładami takich peptydów są np.:
  • Dipeptide Diaminobutyroyl Benzylamide Diacetate (SYN-AKE ®),
  • Acetyl Hexapeptide-8 (Argireline®),
  • Acetyl Octapeptide-3 (SNAP-8).

Peptydy

Przykładem nieco innego mechanizmu może być działanie peptydów miedziowych. Z technicznego punktu widzenia są to peptydy nośnikowe, co oznacza, że ​​mogą pomóc w transporcie różnych składników, np. miedzi, która przyczynia się do poprawy gojenia drobnych ran poprzez stymulowanie mechanizmów naprawczych. Peptydy te występują naturalnie w organizmie, a ich ilość zmniejsza się wraz z wiekiem.
Peptydy miedziowe nadają także skórze miękkości i gładkości oraz pomagają zminimalizować widoczność drobnych zmarszczek. Występują one również w produktach stymulujących wzrost włosów.

Pod jakimi nazwami możesz znaleźć też inne peptydy?

W składzie można znaleźć nazwy takie, jak:
  • PEPTYDY SYGNAŁOWE
  • - Acetyl Decapeptide-3
    - Acetyl Tetrapeptide-9
    - Acetyl Tetrapeptide-11
    - Decapeptide-4
    - Myristoyl Tetrapeptide-6
    - Myristoyl Tripeptide-31
    - Hexapeptide-11
    - Palmitoyl Dipeptide-5 Diaminobutylroyl Hydroxythreonine
    - Palmitoyl Dipeptide-5 Diaminohydroxybutyrate
    - Palmitoyl Dipeptide-10
    - Palmitoyl Hexapeptide-12
    - Palmitoyl Tripeptide-1
    - Palmitoyl Tripeptide-3
    - Palmitoyl Tripeptide-5
    - Palmitoyl Tripeptide-7
    - Palmitoyl Tripeptide-8
    - Palmitoyl Tripeptide-38
    - Palmitoyl Oligopeptide
    - Palmitoyl Pentapeptide-3
    - Palmitoyl Pentapeptide-4
    - Tetradecyl Aminobutyroylvalylaminobutyric Urea Trifluoroacetate
    - Tripeptide-10 Citrulline

  • NEUROPEPTYDY
  • - Acetyl Dipeptide
    - Acetyl Glutamyl Heptapeptide-1
    - Acetyl Hexapeptide-3
    - Acetyl Hexapeptide-8
    - Acetyl Hexapeptide-30
    - Acetyl Octapeptide-3
    - Dipeptide Diaminobutyroyl Benzylamide Diacetate
    - Pentapeptide-3
    - Waglerin-1
    - Stoechiol

  • PEPTYDY TRANSPORTUJĄCE
  • - (Copper) Tripeptide-1
    - Dipeptide-2
    - GHK
    - GHK-Cu
    - Copper Lysinate/Prolinate

Właściwości peptydów:

Peptydy w zależności od rodzaju mogą zapewniać różne efekty. Najczęściej jednak są stosowane w kosmetykach o działaniu przeciwstarzeniowym.

Mogą one wpływać na:
  • ujędrnienie i wygładzenie skóry,
  • zmniejszenie widoczności zmarszczek mimicznych,
  • ujednolicenie kolorytu,
  • rozjaśnienie przebarwień,
  • nawilżenie skóry suchej i odwodnionej,
  • regenerację skóry i poprawę zdolności naprawczych,
  • hamowanie wypadania włosów.

Peptydy - dla kogo?

Kosmetyki z peptydami są tworzone głównie z myślą o pielęgnacji skóry dojrzałej, z widocznymi oznakami starzenia/fotostarzenia lub chcące opóźnić ten proces, a także odwodnionej. Ich regularne stosowanie poprawia nawilżenie i jędrność skóry, z czego ucieszą się także osoby z rozszerzonymi “porami”, bo im jędrniejsza skóra, tym ujścia gruczołów łojowych są mniej widoczne. Formuły z peptydami są też dobrze tolerowane przez osoby ze skórą wrażliwą.

Kto więc może szczególnie polubić się z peptydami?
  • Cery dojrzałe za działanie ujędrniające i zmniejszające widoczność zmarszczek,
  • Cery podrażnione za zmniejszenie zaczerwienienia i przyspieszenie gojenia skóry,
  • Osoby mające problem z przebarwieniami za zmniejszenie ich widoczności,
  • Osoby, które chcą pobudzić włosy do wzrostu,
  • Osoby z rozszerzonymi “porami” za zmniejszenie ich widoczności przez działanie ujędrniające i nawilżające,
  • … a także wszyscy zainteresowani działaniem anti-aging za właściwości stymulujące produkcję kolagenu.

Jeszcze jedna mała wskazówka dla osób, które widzą dla siebie wskazania, aby włączyć peptydy do pielęgnacji - pamiętajcie, aby nie nakładać peptydów na bardzo niskie pH, bo mogą one stracić swoje właściwości. Najlepiej nie łączyć więc peptydów z kwasami i witaminą C w formie kwasu askorbinowego (o ile produkt ma niskie pH) w jednej rutynie pielęgnacyjnej i nie nakładać jednego po drugim. Nie ma jednak przeciwwskazań, aby stosować peptydy np. rano, a kwasy wieczorem :)

Dlaczego peptydy budzą tyle wątpliwości?

Działanie wielu peptydów zostało udowodnione, ale niestety często tylko w warunkach in vitro na hodowlach komórkowych. Liczba badań, które można bezpośrednio przełożyć na żywego człowieka, jest nadal bardzo ograniczona, a metody ich wykonania niejednokrotnie pozostawiają wiele do życzenia. Czasem badania są prowadzone przy bardzo dużym stężeniu peptydu, które przekracza znacząco stężenie wykorzystane docelowo w kosmetykach. Do tego pojawiają się liczne nieporozumienia związane z mechanizmami działania peptydów, a także nieścisłości marketingowe. Problematyczna jest także kwestia trwałości peptydów oraz ich przenikalności (więcej na temat przenikania składników aktywnych przez skórę możecie przeczytać we wpisie SKŁADNIKI KOSMETYKÓW - PRZENIKANIE PRZEZ SKÓRĘ).

Mimo wszystko te składniki zyskują coraz bardziej na popularności, a formulacje kosmetyków z peptydami są ciągle ulepszane, np. przez zamykanie peptydów w różnych nośnikach lub dołączanie do nich łańcuchów tłuszczowych, które poprawiają ich stabilność i przenikanie. Warto śledzić postępy i doniesienia o tych ciekawych składnikach, bo mają duży potencjał i mogą być odpowiedzią na wiele problemów skórnych dzięki tak szerokiemu wachlarzowi zastosowań.


TOP 5 KOSMETYKÓW Z PEPTYDAMI

Jeśli czujecie się zachęceni i chcielibyście na własnej skórze przekonać się jakie działanie mogą wykazywać kosmetyki z peptydami, przygotowałam dla was zestawienie kilku ciekawych propozycji. Najczęściej spotykaną kategorią kosmetyków z tymi składnikami są sera o wodnej lub żelowej konsystencji, ponieważ peptydy są rozpuszczalne w wodzie i do takich formulacji najłatwiej jest je wprowadzić. Czasem można też spotkać produkty emulsyjne, które są odpowiedzią na potrzeby skór bardziej skłonnych do odwadniania. Na szczególne wyróżnienie pod kątem wizualnym zasługują według mnie kosmetyki z peptydami miedziowymi - mają one zwykle bardzo ładne chabrowe zabarwienie, co dodatkowo uprzyjemnia stosowanie. Przyznam szczerze, że byłam sceptyczna jeśli chodzi o działanie peptydów ze względów, o których pisałam powyżej, jednak niektóre produkty naprawdę pozytywnie mnie zaskoczyły. Dość teorii, przejdźmy już do konkretnych kosmetyków z tymi ciekawymi składnikami. Enjoy!

Niod - Copper Amino Isolate Serum 3 1:1

Niod - Copper Amino Isolate Serum 3 1:1

Na pierwszy ogień serum NIOD z peptydami miedziowymi, które zrobiło na mnie największe wrażenie pod kątem działania. Dodatkowo zawiera inne peptydy, które wzmacniają działanie stymulujące syntezę kolagenu (Tripeptide-29, Acetyl Tetrapeptide-2 oraz Trifluoroacetyl Tripeptide-2), a także kwas hialuronowy, który wspomaga nawilżenie. Jest to trzecia wersja tego serum - poprzednia zawierała 2 buteleczki, których zawartość należało ze sobą zmieszać, aby aktywować serum. Aktualnie serum jest nieco mniejsze i zawiera już aktywowane peptydy miedziowe, które są gotowe do użycia. Stosunek składników wynosi 1:1 stąd nazwa produktu :)
Peptydy miedziowe występują także naturalnie w skórze, gdzie wspomagają gojenie, syntezę kolagenu i działanie przeciwzapalne. Serum NIOD jest ukierunkowane na oznaki starzenia się skóry, nierównomierny koloryt i strukturę oraz wyraźnie rozszerzone “pory”. Ma intensywnie niebieski kolor i typowo wodnistą konsystencję, która przypadnie do gustu skórom skłonnym do przetłuszczania się.

The Ordinary – Buffet + Copper Peptides 1%– Multi-Technology Peptide Serum

The Ordinary – Buffet + Copper Peptides 1%– Multi-Technology Peptide Serum

Prawdziwe bogactwo peptydów w jednej buteleczce - peptydy miedziowe, Matrixyl 3000, Matrixyl synthe'6, peptyd SYN-AKE, kompleks peptydowy Relistase, ARGIRELOX oraz kompleks probiotyczny, a na dodatek różne formy kwasu hialuronowego, który utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia. Prawda, że brzmi imponująco?
Formuła jest bardziej żelowa od NIODa i tworzy na skórze delikatnie lepką warstwę po aplikacji. Produkt powinien sprawdzić się na skórach dojrzałych oraz skłonnych do przesuszania.

NIOD – RE:Pigment (RP)

NIOD – RE:Pigment (RP)

Produkt z peptydami na przebarwienia, które na rynku stanowią nadal pewną niszę. Zawiera peptydy niskocząsteczkowe oraz liposomowane, dzięki czemu ich przenikanie i stabilność jest dużo lepsza. Serum skierowane jest do osób z przebarwieniami, zarówno takich, które chcą swoje przebarwienia rozjaśnić, jak i dla tych, którzy się z nimi uporali, ale obawiają się nawrotu. Serum jest wodniste, nie obciąża skóry, ale zapach nie każdemu przypadnie do gustu (niestety taki już urok peptydów).

Purito - DermHa-3 Serum - Nawilżające Serum z Kwasem Hialuronowym

Purito - DermHa-3 Serum - Nawilżające Serum z Kwasem Hialuronowym

Serum, które umieściłabym w kategorii “ekonomiczne” z racji tego, że jest spore (50ml) i ma naprawdę dobrą cenę jak na taką pojemność. Jest typowo wodniste, wchłania się do zera bez żadnej lepiącej warstwy. Jak na peptydy miedziowe przystało - kolor serum jest niebieski. Dodatkowo zawiera składniki wyizolowane z wąkroty takie jak azjatykozyd, madekasozyd, kwas azjatykowy i madekasowy, a także składnik aktywny z lukrecji oraz pantenol i alantoinę, które wykazują działanie przeciwzapalne i kojące. Wisienką na torcie są ujędrniające i wspomagające gojenie peptydy miedziowe, a także kwas hialuronowy, który poprawia nawilżenie skóry. Według mnie sprawdzi się dla każdego rodzaju skóry, szczególnie skłonnej do zaczerwienienia i podrażnienia. Wodnista konsystencja z pewnością przypadnie do gustu skórom skłonnym do przetłuszczania.

BasicLab - Esteticus - Nawilżenie i Ujędrnienie - Kuracja Przeciwzmarszczkowa pod Oczy

BasicLab - Esteticus - Nawilżenie i Ujędrnienie - Kuracja Przeciwzmarszczkowa pod Oczy

Tym razem poznajcie produkt pod oczy, który jest ulubieńcem wielu osób borykających się z pierwszymi oznakami starzenia. Najszybciej są one niestety widoczne na cienkiej i delikatnej skórze pod oczami. Zawiera peptyd Acetyl Hexapeptide-8 (lub jak kto woli — Argirelinę), który jest przedstawicielem z kategorii “botox-like”. Serum ma żelową konsystencję, a jego działanie skupia się głównie na nawilżaniu, wygładzaniu i zmniejszaniu widoczności zmarszczek mimicznych. Dodatek kofeiny poprawia mikrokrążenie wokół oczu, co na pewno docenią osoby ze skłonnościami do opuchnięć. Jeśli Wasz krem pod oczy nie do końca daje efekt “wow” i chcielibyście dodać pod niego jeszcze jakiś bonus, to to serum jest zdecydowanie warte uwagi.


Mam nadzieję, że temat tajemniczych peptydów stał się Wam nieco bliższy i już nie tak bardzo nieznany. Mimo wszystko uważam, że warto dać szansę tym składnikom i wypróbować je na własnej skórze - być może okażą się strzałem w dziesiątkę! Jeśli borykacie się z oznakami starzenia, chcielibyście zmniejszyć widoczność “porów” lub Waszym problemem są przebarwienia, a z jakiegoś powodu nie chcecie włączać retinoidów lub kwasów do pielęgnacji, to peptydy są dla Was bardzo ciekawą opcją! W razie wątpliwości zachęcam też do kontaktu z kosmetologiem przez nasz formularz kosmetologiczny. Możesz również pisać do nas na facebooku (cosibellapl), instagramie (cosibella.pl) lub dzwonić na nr 226022832.



Pokaż więcej wpisów z Październik  2021
Aby zapewnić Ci jak najlepsze wrażenia z robienia zakupów na naszej stronie wykorzystujemy pliki cookie. Korzystając z naszych usług akceptujesz ich używanie. Więcej na ich temat możesz dowiedzieć się z polityki prywatności.
Zamknij
pixel