Jak pielęgnować skórę w ciąży? Racja Pielęgnacja rozwiewa wątpliwości!


Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Pielęgnacja skóry w ciąży

Pielęgnacja skóry w ciąży

Pielęgnacja skóry w ciąży

Czas ciąży i karmienia jest szczególny – także dla naszej skóry. Często jakość skóry mocno się poprawia – takie „pregnancy glow”, a czasami pojawiają się niedoskonałości i przetłuszczanie cery. W organizmie zachodzi wtedy burza hormonów. I cera może reagować w różny sposób. Dlatego może inaczej reagować na składniki, które do tej pory sprawdzały się idealnie. Ale nie musi tak być. Sen z powiek spędzają składniki, które znajdują się w tych kosmetykach. Bo nagle zachodzi obawa m.in. o zdrowie płodu. Na początku napiszę dwie ważne kwestie
  1. Skóra to największa powłoka ochronna, jaką mamy. Nie jest tak łatwo przecisnąć przez nią składniki kosmetyków. Skóra nie jest gąbką. A to, że coś przeniknie do wnętrza organizmu i do płodu jest wręcz mało prawdopodobne.
  2. Kosmetyki, które są na rynku UE i pochodzą od zaufanych producentów, są przebadane i nie byłyby dopuszczone do obrotu, gdyby były szkodliwe.


Wiem jednak, że w tym czasie nie wszystkie składniki mogą Ci służyć. Ale głównie ze względu na działanie hormonów i pojawienie się np. nadreaktywności cery w tym czasie, dlatego pielęgnacja skóry w ciąży może się delikatnie różnić od tej, którą miałaś wcześniej. Ale też nie musi. No dobrze to zatem, co można w czasie ciąży, a co nie jest wskazane lub wręcz zabronione? Odpowiedzi znajdziesz w tym artykule.

A skąd te wszystkie obawy na temat składników w kosmetykach?

Wiele osób i specjalistów straszy odnośnie tego, co można czego nie w czasie ciąży i w trakcie karmienia. Wysnuwa tego typu wnioski na temat nierzetelnych informacji znalezionych w Internecie. Ale skąd zatem biorą takie wnioski?
  • Kosmetyki i ich składniki nie są testowane na kobietach w ciąży. Wszystko jest zatem oparte na domysłach.
  • Wszyscy "dmuchają na zimne" - chodzi o to, że nikt nie jest w stanie przewidzieć, jak w przypadku zmian w gospodarce hormonalnej skóra zareaguje na dany składnik/kosmetyk.
  • Badania na zwierzętach dotyczące składników kosmetyków i działania na płód dotyczą najczęściej podania doustnego - stąd specjalny zakaz doustnego stosowania kuracji retinolem - szkodliwe działanie na płód jest udowodnione wieloma badaniami.
  • Często szkodliwe działania i toksyczność wskazywanych substancji jest oparta na złym odczytaniu kart charakterystyk (każdy składnik kosmetyczny posiada taki dokument). Wszystkie zagrożenia, które występują w kartach charakterystyk są podane dla 100% stężeń substancji. A w kosmetykach stosuje się o wiele niższe stężenia substancji.


Jakie składniki można stosować w pielęgnacji skóry w ciąży?

W ciąży nie zawsze musisz zmieniać swoją dotychczasową pielęgnację skóry. Wiele składników można - nie będę wypisywać wszystkich, bo jest ich na świecie za dużo☺ Tutaj umieściłam te, które myślisz, że nie można, a można:)

Filtry chemiczne w okresie ciąży

Ochrona przeciwsłoneczna i stosowaniem kremów z ochroną SPF to podstawa pielęgnacji skóry. Skóra w ciąży jest bardziej podatna na powstawanie przebarwień i SPF to jedna z najlepszych form ochrony. Filtry chemiczne nie stanowią zagrożenia, nie przechodzą do mleka matki i do płodu. Zaszkodzi jednak Twojej skórze, jeśli nie będziesz stosować fotoprotekcji.

Przykładowe kremy SPF dla kobiet w ciąży


Niskie stężenia kwasów

Kwasy organiczne (np. glikolowy, mlekowy, salicylowy itp.) to cała obszerna gama surowców, których wiele kobiet w ciąży się obawia. A nie ma czego. Stężenia kwasów dopasuj do stanu i odporności swoje cery. Bezpiecznie możesz stosować na pewno kwasy w stężeniu do 5%. Wyjątkiem jest kwas salicylowy (Salicylic Acid), którego maksymalne dopuszczalne stężenie w kosmetykach wynosi 2%. I tak np. produkty myjące z kwasem salicylowym będą idealne dla cery z niedoskonałościami. Cudowne dla cery z problemami z niedoskonałościami (częsta przypadłość) są:
  • kwas migdałowy (AHA) (Mandelic Acid)
  • kwas laktobionowy (PHA) (Lactobionic Acid),
  • kwas azelainowy (Azelaic Acid)

W kosmetykach możesz także szukać pochodnej kwasu azelainowego – azeloglicyny. Jest to połączenie kwasu azelainowego i glicyny. Azeloglicyna charakteryzuje się podobnym działaniem jak kwas azelainowy, a jej dodatkową zaletą jest intensywne działanie nawilżające.

Witamina C

Tutaj rozpatrujemy witaminę C jako kwas L-askorbinowy (L-ascorbic Acid). Możesz jak najbardziej stosować w ciąży – uważaj tylko na wysokie stężenia (10-30%) witaminy C w formie tego kwasu - mogą powstać podrażnienia skóry. Za to możesz przerzucić się spokojnie na inne formy witaminy C. Na etykietach szukaj wtedy m.in.:
  • Ascorbyl Glucoside,
  • Ascorbyl Tetraisopalmitate,
  • Magnesium Ascorbyl Phosphate,
  • Sodium Ascorbyl Phospate
  • 3-0-Ethyl Ascorbic Acid.


Glin w antyperspirantach

Obawa związana od razu z mitem, że związek stosowanych antyperspirantów z dodatkiem związków chemicznych glinu powoduje raka piersi. Składniki obecne w antyperspirantach nie mają zdolności przenikania do organizmu, a także nie ma żadnego związku między stosowaniem antyperspirantów a rakiem piersi. Glin nie przenika też do mleka matki. W antyperspirantach znajdują się najczęściej sole glinu, które w połączeniu z potem tworzą wodorotlenek glinu. Osadza się on na skórze, hamuje wydzielanie potu i jest normalnie usuwany w trakcie codziennej kąpieli. Także glin jest bezpieczny w antyperspirantach. A docenisz go przy wzmożonej potliwości także w trakcie karmienia:)

Alkohol w kosmetykach

To zależy jaki alkohol. Tutaj znajdziesz świetny artykuł na Cosibelli „Czy alkohol w kosmetykach szkodzi?”. Alkohole tłuszczowe, alkohole aromatyczne są jak najbardziej w porządku. Nie musisz się ich obawiać. Bardziej chodzi o działanie alkoholu etylowego – jeśli skóra jest nadreaktywna, a on jest w wysokim stężeniu (np. w tonikach wodno-alkoholowych) to może warto go na czas ciąży odstawić w pielęgnacji twarzy żeby nie powodował podrażnień i nie odwadniał cery. Ale w innych kosmetykach (jak np. wcierki do włosów) alkohol etylowy jest promotorem przenikania, dzięki niemu składniki aktywne wcierki lepiej się wchłaniają. Jest konserwantem, dzięki czemu w kosmetyku nie rozwijają się bakterie, ani inne drobnoustroje i dłużej nadaje się do użytku. Działa także antyseptycznie, a możesz go znaleźć w produktach do dezynfekcji, żelach antybakteryjnych itp. i do dezynfekcji rąk możesz go stosować, nakładaj jednak krem do rąk, aby nie wystąpiło nadmierne przesuszenie skóry.

Nadtlenek benzoilu

Składnik efektywny szczególne w leczeniu trądziku. Spokojnie można go stosować, aby uniknąć ewentualnego podrażnienia najlepiej stosuj na wypryski punktowo, a nie na całej skórze twarzy.

Składniki samoopalające

A dokładniej największe obawy dotyczą składnika DHA (INCI: Dihydroxyacetone) - można spokojnie stosować w ciąży, bo jest bezpieczny. Wiąże się z martwymi komórkami naskórka na powierzchni skóry i nadaje im sztuczną barwę, tym samym wyrównuje koloryt skóry. Pamiętaj tylko, aby stosować samoopalacze w dacie i czasie przydatności. Nie stosuj przeterminowanych kosmetyków. Tak w ogóle;)

Kompozycje zapachowe

Na etykiecie kosmetyku oznaczone jako Parfum/Fragrance/Aroma. Jeśli nie masz stwierdzonej alergii na składniki zapachowe to nie odrzucaj fajnego produktu tylko dlatego, że ma Parfum w składzie. Po pierwsze sprawdź, czy zniesiesz zapach danego produktu. Bo często te produkty "bez zapachu" będą niemile pachniały surowcami - zapach wyda Ci się chemiczny. To indywidualna kwestia wrażliwości Twojej skóry na alergeny i nosa :) Kompozycje zapachowe są bezpieczne, a często piękny zapach ulubionego produktu zadziała na Ciebie mocno relaksująco – a w ciąży jest to ważne.

Parabeny i konserwanty

Wbrew wszelkim opiniom - te dopuszczone do kosmetyków są bezpieczne dla kobiet w ciąży - nie bazuj na opiniach pojedynczych badań, które wspominają np. wpływ danego parabenu na płodność lub otyłość dzieci... Są bezpodstawne i bardzo wątpliwe. Tu chodzi też o fenoksyetanol (INCI: Phenoxyethanol) - jest bezpieczny dla kobiet w ciąży!

Kofeina

Tak samo jak możesz pić kawę w trakcie ciąży i karmienia piersią, tak samo możesz stosować kofeinę (INCI: Caffeine) w produktach do ciała i kremach pod oczy.

Algi

Przejrzałam mnóstwo badań, ale wszędzie nie ma wskazania, że algi morskie stanowią zagrożenie w ciąży ze względu na wysoką zawartość jodu - poza tym są wskazane jako super food w diecie. Także nie ma co się obawiać! W kosmetykach wszystkie algi dozwolone.

Czego nie można/nie warto stosować w czasie ciąży?

Hydrochinon

Jest to składnik wybielający (INCI: Hydroquinone). Badania wykazały, że aż 45% tej substancji jest wchłaniane przez głębokie warstwy skóry po zastosowaniu miejscowym. Nie przeprowadzono jeszcze badań dotyczących wpływu na płód, jednak stosowanie tego produktu może stanowić ryzyko.

Formaldehyd i donory formaldehydu

W kosmetykach w UE jest już zakazany, ale przecież uwielbiamy sprowadzać kosmetyki spoza UE - tu trzeba uważać, bo kryje się w wielu produktach spoza UE. Formaldehyd (INCI: Formaldehyde) lub ukryć się jeszcze w odżywkach i kosmetykach sprowadzanych m.in. ze Stanów Zjednoczonych. Moim zdaniem warto także unikać donorów formaldehydu – są to składniki, które mogą w niektórych warunkach uwalniać minimalne ilości formaldehydu. Na etykietach szukaj m.in.:
  • Diazolidinyl Urea,
  • Imidazolidinyl Urea,
  • DMDM Hydantoin.

Retinol i retinoidy

Te pochodne witaminy A przyjmowane doustnie (przepisane przez dermatologa) mają niekorzystny wpływ na rozwijanie płodu (mogą powodować wady wrodzone płodu), dlatego najlepiej jest ich unikać. Skóra jest organem barierowym, co oznacza, że jest mało prawdopodobne, aby składniki trafiły do Twojego organizmu. Ze względu na udowodnioną szkodliwość składnika po podaniu doustnym dmuchaj na zimne. Wystarczy, że odstawisz, gdy już się dowiesz, że jesteś w ciąży. Ale np. jeśli masz w kremie pod oczy Retinyl Palmitate - najsłabszą formę, to nie wyrzucaj kremu - w wielu publikacjach tak małe ilości tej formy nie stanowią ryzyka.

WYSOKIE stężenia kwasów

Tylko co znaczy wysokie? To już kwestia Twojej skóry (moim zdaniem 10-30%), ale na pewno zapomnij o mieszankach ze stężeniami 30% AHA. Za bardzo uwrażliwi to Twoją skórę. Może też podrażnić, zwiększyć ryzyko powstawania przebarwień. Uważaj głównie na wysokie stężenia kwasu glikolowego (INCI: Glycolic Acid), który ma najmniejszą cząsteczkę i może najszybciej przeniknąć ciut głębiej – w jego przypadku ryzyko podrażnienia jest największe.

Bimatoprost

Na zdrowej skórze oka może powodować podrażnienie, a co dopiero u kobiety w ciąży - unikaj ze względu na wysokie ryzyko podrażnienia okolicy oka - w INCI szukaj tych substancji:
  • Triflourmethyl Dechloro Ethylprostenolamide,
  • Bimatoprost,
  • Dechloro Dihydroxy Difluoro Ethylcloprostenolamide

Olejki eteryczne

Ale spokojnie – tutaj chodzi o wysokie stężenia i typowe produkty DIY. Olejki eteryczne mają szereg alergenów - Twoja cera po prostu może naprawdę źle na nie zareagować. Sama aromaterapia także musi być dobrze dobrana - olejki w ciąży mogą być bezpiecznie stosowane pod warunkiem, że unika się olejków eterycznych wykazujących działanie toksyczne dla płodu. Zmysł powonienia powoduje, że zapachy i składniki olejków przechodzą przez błony śluzowe nosa. A tu już wchłanialność do organizmu jest dość duża. Dotyczy to olejków, takich jak anyżowy, brzozowy, z nasion marchwi, oregano, nasion i liści pietruszki oraz olejek szałwiowy. Stosowanie olejków w aromaterapii dla ciężarnych powinno się jednak skonsultować z lekarzem prowadzącym ciążę.

Toluen

Tak jak w przypadku formaldehydu, toluen (INCI: Toluene) jest zakazany do stosowania w kosmetykach w UE. Możesz go znaleźć w lakierach do paznokci niewiadomego pochodzenia - ten składnik jest toksyczny i szkodliwy w najmniejszych ilościach! Mała szansa trafienia, ale uważaj - stosuj lakiery, które znasz i nie kupuj lakieru, jeśli sprzedawca nie jest w stanie podać Ci składu.

Triklosan

W UE stosowany tylko w kilku rodzajach produktów (w EU podkreślam): w mydłach w płynie, żelach pod prysznic, dezodorantach, niektórych korektorach przeciwtrądzikowych, a także w pastach do zębów i płynach do płukania ust. Aplikowany na skórę jest bezpieczny to w tych dwóch ostatnich produktach mamy do czynienia z możliwością połykania triklosanu ((INCI: Triclosane), a on niestety w wielu badaniach przechodzi do mleka matki - zdecydowanie w trakcie ciąży i karmienia odradzam ten składnik.

Ftalany

Uważaj na Ftalan dibutylowy (DBP) (INCI: Dibutyl Phthalate) - składnik też znajdujący się w lakierach do paznokci. Wycofywany już z produktów, ale w gorszych jakościowo produktach i tych sprowadzanych spoza UE możesz jeszcze znaleźć - jest szkodliwy dla płodu. Ftalanów nie znajdziesz w produktach pielęgnacyjnych i makijażowych produkowanych w UE.

Składniki rozgrzewające w produktach wyszczuplających

Nie ma niebezpieczeństwa - po prostu nie wytrzymasz tego palącego uczucia - nie jest przyjemne, a na brzuch to mi nawet nie próbuj nakładać! I na twarz też:) Niektóre składniki kremów antycellulitowych, czy ograniczających powstawanie rozstępów powodują silne uczucie rozgrzania. To nie jest czas na zabiegi wyszczuplające, nie funduj sobie takich rzeczy - na etykiecie szukaj:
  • Vanillyl Butyl Ether,
  • Benzyl Nicotinate,
  • Methyl Salicylate.

Przydatna wyszukiwarka

Jeśli w trakcie karmienia piersią obawiasz się wciąż, że coś przeniknie do zawsze możesz sprawdzić składniki na portalu www.e-lactancia.org.
Musisz tylko przełączyć na język angielski i ukaże Ci się wyszukiwarka, gdzie znajdziesz mnóstwo leków, składników kosmetycznych, które można lub nie można stosować w pielęgnacji w trakcie karmienia piersią. Tym bardziej, że pod każdym ze składników znajdziesz informację dotyczącą źródeł naukowych, na postawie których oszacowano działanie składnika.
I na sam koniec kilka rad ode mnie. Mamy-chemika, która przechodziła przez ten czas tak jak Ty.
  • Nie odstawiaj produktów, bo "ktoś coś napisał"!
  • Zobacz, jak Twoja skóra reaguje na produkty, które do tej pory stosowałaś, w każdym trymestrze - Twoja skóra podpowie Ci, czego w tym momencie nie lubi - to dość mądry organ.
  • Jeśli się boisz jakiegoś składnika - poszukaj jego alternatyw - dla kwasów - złuszczających enzymów i fermentów, dla retinolu - zastosuj bakuchiol:)
  • Zainwestuj w masaż twarzy - zmniejszy opuchnięcia na twarzy, dotleni skórę, zrelaksuje - oczywiście jeśli dasz radę wyleżeć dłuższy czas:)
  • Nie przeskakuj automatycznie się na naturalne kosmetyki - nie zawsze służą skórze w ciąży. Stosuj to, co dla Ciebie jest najlepsze.
  • SŁUCHAJ TWOJEJ SKÓRY - jeśli coś Ci nie służy nie stosuj na siłę.

Najczęściej w ciąży wszystko sprowadza się do kilku rzeczy - nawilżania, łagodzenia, wzmacniania naczynek i redukcji niedoskonałości. Wszystko powinno jednak wrócić do normalności już po pewnym czasie od rozpoczęcia karmienia. Mam nadzieję, że ten wpis chociaż trochę Cię uspokoił i będzie stanowił świetną ściągę, gdy nadejdzie ten cudowny czas. Możesz go także podesłać każdej osobie, która nie wie, jak powinna wyglądać pielęgnacja skóry w ciąży i w trakcie karmienia, a chciałaby mieć dobrze dobrane kosmetyki.

Magda Kaczanowicz
Racja Pielęgnacja


Pokaż więcej wpisów z Sierpień  2022
Aby zapewnić Ci jak najlepsze wrażenia z robienia zakupów na naszej stronie wykorzystujemy pliki cookie. Korzystając z naszych usług akceptujesz ich używanie. Więcej na ich temat możesz dowiedzieć się z polityki prywatności.
Zamknij
pixel