5 błędów, które niszczą Twoją cerę

2020-02-21
5 błędów, które niszczą Twoją cerę


Chciałabym poruszyć bardzo ważny temat, który często jest pomijany. Zachowania i postępowania, które mają duży wpływ na stan naszej cery, a o których zapominamy. Mogą zaburzać naszą pielęgnację lub nawet całkowicie niwelować jej działanie. Są to wskazówki, które powinien stosować każdy bez względu na rodzaj cery czy wiek.


1. Wycieranie twarzy ręcznikiem


Mokre środowisko, jakim jest ręcznik, którym wycieramy ciało to idealne środowisko do rozwoju bakterii i grzybów, a dodatkowo trzymamy go w wilgotnych warunkach w łazience. Następnie takim ręcznikiem wycieramy twarz, a później dziwimy się, że pojawiają nam się stany zapalne. Warto więc zrezygnować z tej opcji. Dużo lepszym i higienicznym rozwiązaniem będzie używanie jednorazowych ręczników kuchennych do wycierania twarzy. Dzięki temu możemy zapobiec rozwojowi stanów zapalnych.


2. Nieprawidłowy demakijaż i oczyszczanie twarzy

Pierwsze co chciałabym powiedzieć i zakomunikować wszem i wobec - PŁYN MICELARNY ZMYWAMY WODĄ!!
Płyn micelarny, pianka czy żel do demakijażu to ta sama grupa produktów - kosmetyki do demakijażu, które zawierają detergenty. Czy kiedyś pomyśleliście o tym, by umyć twarz pianką i jej nie zmywać? No właśnie, tak samo powinno być w przypadku płynu micelarnego. Płyn micelarny zawiera micele, czyli cząsteczki związków powierzchniowo czynnych lub jonów w roztworze. W ten sposób płyny micelarne skutecznie zmywają makijaż i oczyszczają skórę z zanieczyszczeń, jednak należy go zmyć wodą, tak samo, jak w przypadku innych kosmetyków z detergentami.

Nieprawidłowy demakijaż też przyczynia się do gromadzenia zanieczyszczeń na twarzy. Uważam, że niezależnie od sytuacji, demakijaż jest obowiązkiem każdej osoby, która się maluje. Nieważne jak bardzo byłabym zmęczona wieczorem, nieważne, jak późno wróciłabym do domu, to wykonuję dokładny demakijaż twarzy. Myślę, że po całym dniu w makijażu nasza skóra ma dosyć i musimy zmyć makijaż, żeby dać jej czas na regenerację. Osobiście jestem zwolenniczką dwuetapowego demakijażu.

Natomiast, jeśli nie wykonujemy makijażu, to nie znaczy, że możemy pominąć krok oczyszczania twarzy. Mycie twarzy tyczy się za równo osób, które się malują, jak i tej drugiej grupy. Nasza skóra po całym dniu, jak i po nocy jest zanieczyszczona, a na jej powierzchni znajduje się sebum, resztki pielęgnacji i kurz. Taką skórę należy umyć pianką czy żelem, który oczyści nam skórę i ujścia gruczołów łojowych, a tym samym przygotuję skórę do dalszych kroków pielęgnacyjnych i będzie zapobiegać rozwojowi stanów zapalnych, a kosmetyki do pielęgnacji użyte na czystej skórze będą skuteczniejsze.


3. Brak higieny podczas makijażu - niemycie gąbeczki do podkładu i pędzli do makijażu oraz ich przechowywanie.

Wiadomo, że jeśli zainwestujemy w dobre pędzle do makijażu, to również chcemy, aby wyglądały one ładnie na naszej toaletce. Niestety, trzymanie pędzli na wierzchu to duży błąd. Dlaczego? Na pędzlach osadza się brud i kurz, który potem nakładamy na skórę podczas makijażu. Dużo lepszym rozwiązaniem będzie zainwestowanie w zamykane pudełko do pędzli, trzymanie ich w etui lub po prostu w szufladzie.


Gąbeczkę zawsze moczymy przed nałożeniem podkładu, jest to więc idealne środowisko do rozwoju bakterii, tak samo, jak w przypadku ręcznika. Poza tym, na gąbeczce zostają resztki podkładu, więc po każdym użyciu należy dokładnie umyć gąbeczkę i pozostawić do wyschnięcia. Tak samo jak gąbeczkę, pędzle najlepiej myć po każdym użyciu. Z doświadczenia jednak wiem, że codzienne mycie pędzli bywa czasochłonne, zwłaszcza, jeśli macie duży zestaw pędzli. Pędzel do podkładu myj codziennie, a pędzle do cieni staraj się myć chociaż raz w tygodniu, a najlepiej raz na 2-3 dni.



4. Wyciskanie stanów zapalnych i trądzik neuropatyczny


Wiem, że czasami ciężko się powstrzymać, ale jeśli to robimy, to starajmy się to robić w sterylnych warunkach. Dokładny demakijaż i umycie twarzy, użycie papieru/gazy, zamiast paznokci, sterylna igła i dezynfekcja to podstawa. Usuwanie stanu zapalnego bez odpowiedniego przygotowania może doprowadzić do rozsiania bakterii po skórze, co spowoduje pojawienie się nowych stanów zapalnych, a tego byśmy nie chcieli.

Jeśli nieustannie rozdrapujemy zmiany skórne w celu ich eliminacji to możemy borykać się z trądzikiem neuropatycznym. Stany zapalne najczęściej pojawiają się na twarzy oraz plecach. Przez ich ciągłe rozdrapywanie, doprowadzamy do rozsiania bakterii po całym ciele. Trądzik neuropatyczny ma podłoże psychiczne (może być wywołany stresem) i należy go leczyć.


5. Niewymienianie pościeli oraz odbieranie telefonu

W pościeli zalęga wiele martwych komórek z naszej skóry, pot oraz sebum. Niewymienianie pościeli może powodować zanieczyszczenie skóry i prowadzić do stanów zapalnych. Pościel najlepiej zmieniać nie rzadziej, niż co dwa tygodnie, a najlepiej co tydzień.


W przypadku telefonu sytuacja jest podobna - na telefonie znajduje się wiele bakterii, które przenosimy na skórę podczas odbierania telefonu. Domyślam się, że trudno temu zapobiec, warto więc starać się nie przyciskać telefonu do twarzy podczas rozmowy, albo odbierać telefon na słuchawkach.

Kosmetolog Agata Kowalczyk


Pokaż więcej wpisów z Luty 2020
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel